Atrakcje i wycieczki
Windsor

Wpisz termin, a my znajdziemy dla Ciebie wycieczkę

Największe atrakcje

Często zadawane pytania dotyczące: Windsor

Jakie najlepsze atrakcje trzeba zobaczyć w: Windsor?

Na jakich wycieczkach w: Windsor obowiązują dodatkowe środki bezpieczeństwa związane z COVID-19?

Windsor: Pozostałe atrakcje

Chcesz poznać wszystkie atrakcje w miejscu Windsor? Kliknij tutaj.

Windsor: Co mówią inni?

Ogólna ocena

4.4 / 5

na podstawie 6252 opinii

Mając tak wiele opcji do wyboru, byliśmy bardzo szczęśliwi, że wybraliśmy tę trasę! Bruce był przezabawny i był świetnym źródłem informacji. Nie byliśmy pewni, ile czasu mieliśmy na każdym przystanku (zamieniło się w około 1,5 godziny), więc nie zapłaciliśmy z góry za wycieczki. Zdecydowaliśmy się zapłacić za autobus wahadłowy Stonehenge (gorąco polecam), ponieważ był to 1,5 mili spacer (w jedną stronę) do kamieni z centrum powitalnego, co nie pozostawiało dużo czasu na cieszenie się nimi, gdy już tam dotrzesz. musiałby się odwrócić i wrócić. W przypadku zamku Windsor chodziliśmy po całym zamku, zamiast płacić za wstęp tylko dlatego, że byliśmy w wielu innych podczas naszej podróży. Kąpiel jest piękna i byłam bardzo szczęśliwa mogąc wędrować po okolicy i cieszyć się piękną architekturą (mila królewska i cyrk) oraz widokami z niektórych moich ulubionych programów! Gdybyśmy mieli trochę więcej czasu, zapłaciłbym również za wejście do łaźni rzymskich, ale następnym razem umieszczę to na m

Gorąco polecam tę wycieczkę, jeśli szukasz różnorodnych przygód w ciągu jednego dnia. Długi dzień, ale minął tak szybko! Przewodnik był bardzo kompetentny i tak wiele się nauczyłem! Bardzo fajny dzień.

Byłam już 3 raz. Tym razem w zamku przebywała Królowa i chyba z tego powodu Zwiedzanie było trochę okrojone. Ale i tak warto wybrać się na wycieczkę bo Windsor.

ZoZo (jako przewodnik) absolutnie fantastyczny. Rozległa wiedzą, niesamowite poczucie humoru i ogromną cierpliwość. Polecam serdecznie!!

Niesamowity stosunek jakości do ceny, kupiliśmy 3-dniowy karnet i wykorzystaliśmy to, za co zapłaciliśmy pierwszego dnia?