Wybierz daty
Tromsø

Wycieczki piesze

Często zadawane pytania dot. atrakcji typu Krajoznawcze wycieczki piesze w: Tromsø

Oprócz atrakcji typu Krajoznawcze wycieczki piesze jakie jeszcze atrakcje warto odwiedzić w: Tromsø?

W: Tromsø są jeszcze następujące atrakcje warte zobaczenia:

W których atrakcjach typu Krajoznawcze wycieczki piesze w: Tromsø obowiązują obostrzenia dot. COVID-19?

Tromsø: Pozostałe atrakcje

Chcesz poznać wszystkie atrakcje w miejscu Tromsø? Kliknij tutaj.

Tromsø: Co mówią inni?

Ogólna ocena

4.8 / 5

na podstawie 41 opinii

Spędziliśmy wspaniały wieczór - po drodze widzieliśmy zorzę polarną, która pokazała się w całej okazałości, kiedy tam byliśmy. Obsługa na miejscu była bardzo dobra, program był różnorodny i elastyczny, a dołożono wszelkich starań, aby zapewnić gościom dobre samopoczucie. Jedzenie w okrągłym drewnianym domu ogrzewanym przytulnym kominkiem było bardzo dobre i obfite. Kontakt ze zwierzętami był dobry, można było spacerować po ogrodzonym terenie i odwiedzać psy, głaskać je i bawić się z nimi. Można je karmić psimi przysmakami, przywieźliśmy je ze sobą z Niemiec. Ogólnie rzecz biorąc, dostaliśmy to, co było oferowane, a nasze oczekiwania zostały łatwo przekroczone. Polecamy wycieczkę wszystkim.

Spędziliśmy tam bardzo miło czas! Psy są niesamowite, przewodnik był super miły i udzielił nam wielu informacji o farmie i życiu husky, po prostu żałujemy, że nie zaplanowaliśmy psich zaprzęgów, ponieważ psy wydają się uwielbiać tę aktywność. Zupa (bacalao) była pyszna. PS. Nie przegap okazji spania w uroczym domu na farmie. Widok jest piękny, a ognisko sprawia, że jest super przytulnie. Wrócimy!

Jest to miejsce do odwiedzenia, jeśli jesteś w pobliżu. Kopuły nie były tak duże, jak się spodziewałem, ale są piękne. Otrzymujesz za to pełną wycieczkę i jest to bardzo wzbogacające. Jedzenie też było bardzo dobre, a chłopaki byli bardzo mili i szczęśliwi :)

Cudownie było być otoczonym przez tak wiele przyjaznych psów. Staliśmy przy kominku (na zewnątrz), jedząc pianki i pijąc gorącą czekoladę, skacząc na trochę aktywności na niebie, tej nocy nie było Aurory, ale dużo spadających gwiazd? Kolacja była ciekawa.

To było inne doświadczenie i bardzo mi się podobało. Na zewnątrz było cholernie zimno, ale to nie kończyło się na wiedzy o lodowych kopułach. Miałem fajną zupę z renifera, która była bardzo odświeżająca.